Duże utrudnienia dla klientów banku w związku z fuzją. Weekend migracyjny przynosi poważne ograniczenia w dostępie do usług
Fuzja banków oznacza czasowe problemy dla setek tysięcy klientów
13 czerwca 2026 roku wielu klientów korzystających z usług bankowych musiało przygotować się na poważne utrudnienia związane z jedną z największych operacji integracyjnych na polskim rynku finansowym ostatnich lat. Trwająca fuzja bankowości detalicznej Citi Handlowego z VeloBankiem wymaga przeprowadzenia skomplikowanego procesu migracji danych, systemów informatycznych oraz produktów finansowych. W praktyce oznacza to wielogodzinne wyłączenia części usług elektronicznych, ograniczony dostęp do bankowości internetowej oraz aplikacji mobilnych, a także czasowe problemy z realizacją niektórych transakcji.
Eksperci podkreślają, że tego rodzaju procesy są jednymi z najbardziej wymagających operacji technologicznych w sektorze finansowym. Każda pomyłka mogłaby skutkować utratą danych lub problemami z bezpieczeństwem środków klientów, dlatego banki decydują się na całkowite wyłączenie części systemów i przeprowadzenie migracji w kontrolowanych warunkach. Dla klientów oznacza to jednak konieczność wcześniejszego zaplanowania płatności, wypłat gotówki oraz przelewów.
Dlaczego doszło do fuzji?
Przejęcie bankowości detalicznej Citi Handlowego przez VeloBank jest efektem wielomiesięcznych przygotowań oraz realizacji strategii obu instytucji. Citi zdecydował się skoncentrować na obsłudze klientów korporacyjnych i instytucjonalnych, rezygnując z działalności detalicznej na polskim rynku. Z kolei VeloBank dzięki transakcji znacząco zwiększa swoją bazę klientów, przejmuje sieć oddziałów oraz rozbudowuje ofertę produktów finansowych.
Takie konsolidacje są coraz częściej spotykane w europejskim sektorze bankowym. Rosnące koszty technologiczne, konieczność inwestowania w cyberbezpieczeństwo oraz rozwój usług cyfrowych powodują, że większe podmioty mogą skuteczniej konkurować na rynku i oferować klientom bardziej zaawansowane rozwiązania. Jednocześnie sam proces połączenia instytucji niemal zawsze wiąże się z okresem przejściowych utrudnień.
Jakie usługi zostały ograniczone?
Największe niedogodności dotyczą klientów korzystających na co dzień z bankowości elektronicznej. W czasie migracji czasowo wyłączono możliwość logowania do serwisów internetowych oraz aplikacji mobilnych, a także ograniczono funkcjonowanie systemu BLIK i części przelewów natychmiastowych. Niektóre operacje zlecane online są realizowane dopiero po zakończeniu procesu integracji systemów.
Choć bank zapewnia, że podstawowe funkcje kart płatniczych oraz możliwość wypłaty gotówki z bankomatów pozostają dostępne, klienci muszą liczyć się z możliwością występowania okresowych opóźnień lub ograniczeń. Szczególnie dotyczy to usług wymagających bieżącej komunikacji z centralnymi systemami informatycznymi.
Dlaczego migracja systemów jest tak skomplikowana?
Za prostym komunikatem o „przerwie technicznej” kryje się niezwykle złożona operacja informatyczna obejmująca miliony rekordów danych. Specjaliści muszą przenieść historię rachunków, dane klientów, informacje o kredytach, lokatach, kartach płatniczych, zleceniach stałych oraz wielu innych produktach finansowych do nowej infrastruktury technologicznej.
Proces ten wymaga wielokrotnego testowania oraz zachowania najwyższych standardów bezpieczeństwa. W bankowości nie ma miejsca na błędy – nawet niewielka niezgodność danych mogłaby prowadzić do poważnych problemów operacyjnych lub naruszenia zaufania klientów. Dlatego migracje planowane są zazwyczaj na weekendy, kiedy liczba realizowanych transakcji jest niższa niż w dni robocze.
Jak klienci odczuwają skutki weekendowej migracji?
Dla przeciętnego użytkownika bankowości elektronicznej brak dostępu do aplikacji mobilnej może oznaczać niemożność sprawdzenia salda rachunku, wykonania pilnego przelewu czy zatwierdzenia płatności internetowej. Coraz więcej osób korzysta wyłącznie z kanałów cyfrowych, dlatego nawet kilkunastogodzinna przerwa staje się odczuwalnym utrudnieniem w codziennym funkcjonowaniu.
Problemy mogą pojawić się również wśród przedsiębiorców prowadzących działalność gospodarczą, którzy realizują płatności do kontrahentów lub obsługują klientów za pomocą terminali płatniczych. Choć większość operacji kartowych pozostaje aktywna, część usług dodatkowych może być ograniczona do czasu zakończenia migracji.
Warto jednak podkreślić, że tego typu działania mają charakter jednorazowy i służą przygotowaniu nowoczesnej infrastruktury dla przyszłych usług bankowych. Po zakończeniu procesu klienci mają korzystać z rozszerzonej oferty, nowych funkcjonalności oraz zintegrowanych systemów obsługi, które będą rozwijane już w ramach jednej instytucji finansowej.